Dziś kolejny dzień z tych nijakich. Za oknem biało,zima przypomniała o swoim istnieniu. Czas z nudów płynie pomału, szukam zmian w swoim życiu ale nie mogę ich znaleźć bo ich nie ma. Może w końcu się ruszę i cel ponownie odnajdę. Na razie kręcę się w kółko, miotam od ściany do ściany. I jak zwalczyć te lęki drzemiące gdzieś głęboko pod kopułą. Pora ruszyć naprzód. Nadszedł czas by coś zmienić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz